Nów

jak wtedy nocą byliśmy oboje,
szum wśród nas listowia, tobie
słowa z ust mój miły nie bronię,
o tym co powiesz, nikt się nie dowie

za świadka gwiazda w niebie,
co rankiem milczeć jest pomna
oczy jej spokojne, usta nieme
na tych cudownych granatu łąkach

lecz prędzej, wyznaj co chciałeś
bo czas nagli nas ciągle
nim się spostrzeżesz, ja ciałem
umknę z rwącym mnie prądem

albo jak żywo rozpłynę się zmyta,
mój obraz zostanie wspomnieniem
między jaśminem, niczym mgławica
a czy powrócę? ja nie wiem..

ty zaś odpłyniesz daleko falami,
zastąpi cię szybko poranek blady,
już ci nie powiem drżącymi ustami
kiedy odejdziesz za złotym łanem

już wzrok twój niemalże zgasł,
licząc mi każdą z wolna minutę
pusto tu, ciszę wyznacza czas
dając mi w zamian okrutną pokutę
14
172 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 8 lat temu
chyba zostanę marynarzem ...
DARTANIAN 110 8 lat temu
Ten wiersz Helen jest Piękny, napisałaś go po swojemu ale starannie, nie wiem czy to jest najwłaściwsze słowo, ten nie wybija z rytmu czyta się go bardzo dobrze. między jaśminem, niczym mgławica- to fragment pełen uroku.
Pozdr:*
leopard 2 8 lat temu
za dużo gadasz, Skarbie :*)
K
kaja-maja 8 lat temu
jak to echo się roznosi
nawet w mlaskanych pocałunkach
też szum wśród listowia
pragnienia nie ugasi
jak rozłąka w:):)
Helen 8 lat temu
Jaro, nie ma to jak dobry rum :)
Helen 8 lat temu
Dart, dziękuję za odwiedziny:) bardzo cenię sobie Twoje słowa:*
Helen 8 lat temu
Kaja dobre te mlaskane pocałunki :D pozdrawiam:)
Helen 8 lat temu
Dużo gadam żebyś w końcu zaczął czytać ;D
kocurku XD:*
zyga66 8 lat temu
Piękne kulisy schadzki na łonie natury, sama akcja utworu to oczywiście romantycza relacja kochanków otoczona tajemnicą, później rozstanie i tęsknota po nim, to klasyka Hela :)...Twoje klimaty :)
pozdrowionka :):*

Trochę sobie inaczej odczytałem pierwszą strofę:

jak tamtej nocy we dwoje
wśród szumu listowia twe słowa
których ci miły nie wzbronię
i w moim sercu je schowam
Mario Sz 8 lat temu
To jest okrutne droga Helen odrywa z grawitacji i nie pozwala wrócić do normalności. Ale chyba o to nam wszystkim chodzi. Po prostu cudo pozdrawiam z deszczowego Paryża
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie