Nieuchwytna

O szczęściu
Powiewy porannego słońca
parą migotliwych ptaków
na promykach nieba
wybudzały krople rosy
na pełnych szczęścia
ziemi i twoich polikach.

Skryj się za naturą
zawsze usłyszę dźwięk,
mówią mi drzewa
z liści dotyka twój szept,
tak nieuchwytna
a rzuciłaś na mnie cień.

Wtem poczułem
jak zimno koi me serce
i kołysze czas do snu
i znikają wspomnienia
bo zbyt długo już biegnę
wokół jednego drzewa.

(Czy to klęska istnienia?)
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

macies 6 lat temu
zbyt długo, a pomyśleć, że chciałoby się tak bez końca
S
Siekiera 6 lat temu
Magicznie :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie