Nie na próżno

O sobie
Powolnym strumieniem
delikatnie spływają
spływają....
omacując policzki
dając ulgę....
każda kropla coś nie taktownego zawiera

rozłąki, och jak trudne do przełknięcia

boleści, bezlitośnie raniące każdą strukture cielesności

rozpacz, całe życie okalającą

samotność, nie zapomnianą, trwałą....

wiele z tych kropli
spętuje wewnętrznie
czasem po kątach
błądze smętnie
i spoglądam w lustro, zapytuje bezszczęśnie
dlaczego to mnie?
dotyka bezbłędnie.
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
tak,tak,czasami spływają łzy dając ulgę przełknięciu,omacując policzki czując pod nimi bruzdę
Ewa Hulak 9 lat temu
trzeba po prostu ............łza może być objawieniem pozdrawiam...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie