Nasza love story
Gdzieś tam,
pośród sześciu miliardów głów,
znalazły sie te jedyne.
Zapatrzyły się
w siebie bez końca – idealni,
bez żadnych uchybień.
Dwie pary
zachłannych nóg i rąk,
oplątują siebie nawzajem.
Na zawsze już
związane palce, sprężone żyły,
jedność będąca ideałem.
pośród sześciu miliardów głów,
znalazły sie te jedyne.
Zapatrzyły się
w siebie bez końca – idealni,
bez żadnych uchybień.
Dwie pary
zachłannych nóg i rąk,
oplątują siebie nawzajem.
Na zawsze już
związane palce, sprężone żyły,
jedność będąca ideałem.
nie pozwól im się udusić w tym uścisku wieczności