Mój anioł

Melancholia
Nabrzmiała, trochę większa niż dotychczas,
słabsza a zarazem silniejsza.
Na pewno inna.
Czasem płaczę.
Zatrzymałam życie.
Mam w sobie anioła.

Muszę być cicho,
szeptać nie krzyczeć.
Jest delikatny.
Nie chcę mu przeszkadzać.
5
78 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

merlin39 12 lat temu
Czy aby na pewno ...?
B
butterfly 12 lat temu
tak, tak
flauta 12 lat temu
Uwolnić anioła, proszę
anett.m 12 lat temu
ładna metafora ciąży, zgadza się?
anett.m 12 lat temu
więc gratuluję!!!!!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie