Miłość
Mnóstwo przeżyłem już burzy
osiągnięć nie mając wiele.
Miłość nam obojgu służy-
jestem Twoim wielbicielem.
Wybacz, proszę, bezpośredni
zwrot ode mnie, bo z szarości
wyciągnęłaś mnie i z bredni,
abym w sercu Twym zagościł.
Dawniej, gdy sens zatraciłem
bez miłości pragnąc dostrzec
dobro, gdy słowa niemiłe
cięły wnętrze jakby ostrze.
Dzięki Tobie małe dużym
jest, więc szczęścia puentę podam.
Jesteś piękniejsza od róży,
razem wzwyż jakby po schodach.
osiągnięć nie mając wiele.
Miłość nam obojgu służy-
jestem Twoim wielbicielem.
Wybacz, proszę, bezpośredni
zwrot ode mnie, bo z szarości
wyciągnęłaś mnie i z bredni,
abym w sercu Twym zagościł.
Dawniej, gdy sens zatraciłem
bez miłości pragnąc dostrzec
dobro, gdy słowa niemiłe
cięły wnętrze jakby ostrze.
Dzięki Tobie małe dużym
jest, więc szczęścia puentę podam.
Jesteś piękniejsza od róży,
razem wzwyż jakby po schodach.
gdzie się mówi o wyładowaniach
groźniejsza jest ta co Niebo w ogniu stanie
nie z nalotu a duszy poruszenia strachu
o jednej już takiej słyszałam jak ludzie klękali
drugą widziałam gdy dzieckiem byłam
i jak teatr ma trzy akty będzie i trzecia
aż ludzie się obudzą bo jeszcze śpią
kiedy nie widzą jak rozkwita kwiat
choć już małe mrozy mamy w:)