Latarnia

Miłosne
nie mogę uwierzyć , że to już jest koniec
moje smutne oczy gasną powoli w snach
jestem za kratami jak zmęczony jeniec
nasze dusze toną pozostawiając ślad

dni wciąż takie same spływają ciemną krwią
zima niczym lato , czas powoli gaśnie
deszcz staje się łzami, na jawie oczy śnią
niech cały mój żywot na zawsze wnet zaśnie

przyjmij moją miłość dotykając duszy
wciąż kochaj od nowa, by blask serc nie zmarniał
z wiatrem wnet przypłynie, samotność rozkruszy
dopóki jest światło, istnieje latarnia
3
87 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
a gdzież ona?
Łukasz1986 12 lat temu
nie ma i nie będzie trudno
gizela1 12 lat temu
skąd wiesz?
Łukasz1986 12 lat temu
mówisz jak byś ja znała :))))))))))))
gizela1 12 lat temu
bo ja wszystkich znam hi hi hi
Łukasz1986 12 lat temu
siedzi pewnie w domu 300 m od mojego mieszkania :)
gizela1 12 lat temu
musisz ją odwiedzić i spoko:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie