Kubek

Humoreska
Rano do śniadania kubek ulubiony mam
w którym kawkę zaparzam.
Przyjemny aromat ulatuje
a ja dwie malutkie uśmiechnięte buźki wspominam
które łobuzersko się uśmiechały
gdy mi go w podarunku wręczały.

Upłynęło parę lat , gdy mnie lenistwo dopada
rodzinie oznajmiam i kluczyki od Cytrynki przekazuję by mnie synowie przy kierownicy wyręczyli.
Wówczas najstarsze wnuczki w opozycji stają
znów te same łobuzerskie minki mają
i kubek upominkowy pokazują.

A na białym porcelanowym kubku z uszkiem
mobilna babcia jest ukazana
która motocykl dosiada ,
binokle na nosie ma, włosy w kucyk upięła
i mini spódniczkę założyła przy czym
uśmiechem na całą twarz się przyozdobiła.

Z tego wierszyka morał wynika
Wszyscy zmechanizowani w swych
wypasionych brykach
uważajcie na starsze panie
które po szosie mkną i innym
kierowcą uśmiech ślą.
3
86 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

? Szto eto?
D
donata 7 lat temu
eto wierszyk z życia wzięty
Hmmm skoro z życia.
To plus już jest. Pomnożyć go trzeba przez 100 wtedy mój już do niczego się nie przyda ;)
D
donata 7 lat temu
jak uważasz drogi żółty liściu, jak uważasz, dziękuję za czytanie, pozdrawiam, Ciebie karnuka również pozdrawiam
D
donata 7 lat temu
wszystkim dziękuję za czytanie ,ocenę i komentarz ,serdecznie pozdrawiam
D
donata 7 lat temu
migotka mogłabyś odpowiedzieć co Ci w moim wierszyku nie pasowało, a może się pomyliłaś odpowiedz
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie