jesienny ON

Miłosne
Zapachniało mi

Rozkwitły jesienne chryzantemy, a ożywa to co zmarło,

Pamięć długa

Nie zawsze to co odchodzi nigdy nie powraca, we mnie być może,

Śmierć bolesna

Moje tabu, zawsze przy mnie strach i niedowieżanie, chęć nieprzemijania?

Jutro pragnione

Nadchodzi zawsze, nie dla wszystkich, niech spadnie na mnie łaska,

Swięciłem nie przykładem

Człowiek świecki, a święci gdy święci nie święcą bo kocha jak oni kochać zapomnieli,

Kochał ją

Nigdy nie zapomniał, kwiat symbolem jego miłości, miłość symbolem czlowieczenstwa, on symbolem cierpienia...
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
błedu nie zauważyłem :)
S
steublaiskY 9 lat temu
W takim razie cieszę się niezmiernie :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie