jesień tego roku

Natura
spadają żółte liście
ostatnie promienie słabnąc
barwią rosę na łąkę na kolorowo
czuć zapach bagien pokrzyk ptaków

zrobi się szaro buro ponuro bóg wie jak
deszcz zimny tyka po parasolach

budzik męczy z rana by wstać
siódma rano to przecież noc
dla mnie sam jej środek
naciągam koc jesieni daj ochłonąć

śniegu nie będzie nawet w wigilię
chciałbym się mylić lecz bez szans
Kevin sam w domu jak reszta Kevinów

tymczasem deszcz szaro
kałuże kalosze wyciągam
idę jak w dym dobrze mi z tym
jesienne dni przygnębiają nabierz sił idź dalej
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie