Jakoś

O życiu
Ludzie ulepieni są z kawałków dobra i zła,
Tego dobra bywa nawet więcej,
Mimo to nikogo nie boli, że mnie - boli.
Cała jestem z fragmentów doznań,
Nieposkładanych emocji.
Utknęłam w wielkim nijak:
Tu jest bezosobowo, tu jest czarno-biało,
A nawet- wcale nie jest.
Gdziekolwiek czy gdzie indziej- wygląda całkiem inaczej,
Tam innymi barwami dni piszą.
Jest też byt nieograniczony,
W nieskończoności- uczucia też oznaczają lemniskatą,
Od wieków mędrcy, biedacy, bogacze,
Filozofowie, poeci, wierszokleci,
Et cetera, et cetera-
Dążą do nieskończoności,
A ja- z czasem nie wygram, wielkości nie chcę,
Nie chcę niewyobrażalnych ilości,
Chcę tylko, żeby było jakoś.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
Beata ależ w naszym dzisiejszym świecie jest bardzo kolorowo i tęczowo oraz wrogo ,wiecznie coś się dzieje
z nudów nie umieramy ale czy o lepsze spokojniejsze czasy bardziej sympatyczne
się staramy ?czy dopiero w wieczności je poznamy.
B
BeataW 6 lat temu
Donato -może być kolorowo i byłoby cudownie widzeć świat w kolorach, w różowych okularach - byle nie w barwach ich tęczy.
Jeśli chodzi o tę ich tęczę, to wiersze napisane ileś lat temu trzeba w tej chwili schować do szuflady, bo będą się źle kojarzyć.
Ten mój wiersz jest poza emocjami targającymi społeczeństwem, taki bardziej osobisty, dotyczący jednostki.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie