jak w bajce

Miłosne
Marzenie


stworzyłem ciebie z zapachu kwiatów
z cichej modlitwy wielkiej tęsknoty
z bólu co rodzi się w samotności
łzami zroszonych bezsennych nocy

przez mgły zielone kapryśnych marzeń
utkanych sercem z gwiezdnych warkoczy
stałaś się moim życia ołtarzem
źródłem natchnienia kolebką mocy

pragnąłem światła i wzeszło słońce
szukałem drogi znalazłem ciebie
niczym anioła wiecznej miłości
co sieje szczęście i smutki grzebie
6
52 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 12 lat temu
Dziękuję, Andrzeju- to przepiękny wiersz! Miło mnie zaskoczyłeś! Wspaniała treść i przesłanie. Pozdrawiam najserdeczniej! Buziaki :*****
ibis49 12 lat temu
Lubię czasami zaskakiwać:):):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie