idę do lasu

Tęsknota
oddychać ciszą
pokłonić się drzewom
słucham
szeleszczą spokojem liście
pod stopami

wiatr głaszcze moje skronie
nie krzyczę

ptaki opwieść piszą
radość dojrzewa przestrzenią
odgarniam gałęzie
słyszę siebie

jak dobrze w leśnej ciszy
nie czuję smutku
odszedł

światło ze skrawków nieba zalewa
oczy
łza spływa na usta nadzieją
wiatr szepcze kolorami

na dłoni zatrzymane lato
jeszcze zielona gałązka
nabieram siły
w duszy rosnę konarem
7
96 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jak dobrze w leśnej ciszy
nie czuję smutku
odszedł
*Mystique* 8 lat temu
Odpoczelam i wyciszylam się
Ewa Hulak 8 lat temu
witaj Pawle dziękuję
Ewa Hulak 8 lat temu
Mysti ciesze się :)
Ewa Hulak 8 lat temu
dziekuję wszystkim za czytanie , cieszą Wasze polubienia, fajnie że jesteście
zyga66 8 lat temu
piękny nastrój, bardzo dobrze oddałaś grę światła i ciszę Ewo, delikatne dźwięki jesiennego lasu są tu tłem do smutku podmiotu lirycznego...pozdrawiam :)
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie