ha ha! haha!

Ja, twór wieczny
historii nieskończonych
Szarpią i ciągną za gardło
wyciągam niewiedzę
jak KungFuZając
Dotyki obcych pomijam
Bo ciało milczy a krzyczy
Ja! doskonałość, okazałość
zwiędłe piękno ambicji
jeszcze poznają wszyscy!!!

Z nową, czystą kartą
pielęgnuję tak marność
Dla własnej pustki
czyli nic się nie liczy

Dzwoni Psychiatra poety
I nie trafia w smutki
Ja żałość, ty pogarda
My błędy, wyrzutki świata
Tak, nie-stety gramy życie
kiedy w kartach same trolle
głupi starcy i dzieci
A ja, WIELKI w swojej głowie
Pokazuję brudne dłonie
mówię, że są estety!
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
o tak ciało choć milczy,to nie tylko krzyczy a wręcz dusza wrzeszczy,gdzie też się powie,nie każdy lekarz jest lekarzem,też Psychiatra jeśli Psychologię zdawał,powie - mądrość nie jest w nauce a zrozumieniu człowieka,by stwierdzić,'chylę czoło',nie obecnej nauce a wytłmaczeniu ,by niejeden głąb zrozumiał,że kapusta zazyczaj też jest pusta a głąb się zwija mając goryczkę w:):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie