Gorzkie i nietrwałe

z kart istnienia odczytuję
każdą napotkaną twarz
podarowano nam kruchość

wybiórczo sprawia mi ból
lęk przed płaczem dziecka
umierającego na kolanach matki

krople zbłąkanego szczęścia
przykleiły się do popielnicy
gra pozorów skończona

jutro nie przyniesie ulgi
znikły schody donikąd
liczą się umiejętności przegranego

zaparzyłam melisę
nie tę z pomarańczami
6
72 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Podoba mi się Plus
mmm* 15 lat temu
Dziwna składnia, która nie robi tekstowi dobrze. Generalnie coś się tu nie klei ani sens,ani składnia, w dodatku wpływa ten twór na wody patosu.
Lady Ann 15 lat temu
ciekawy, delikatny, ukazuje wrażliwość autora
aga9393 15 lat temu
za mmm* ...mam podobne odczucia ...nie graja mi tez czasy ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie