fluoryt

za płotem stoi smutny człowiek
ustawił się bokiem do chodnika
ciemne coś spływa z jego ramion
z ciemnego głowa jak kwiat wynika

patrzy nie patrzy widzi coś w myśli
tak gdzieś na dwie długości ramion
no może na dwie i pół
ciemne się smuży coś je rozwiewa

to nie wiatr
to raczej termiczne ruchy powietrza
i tylko głowa wciąż niewzruszona
zaczyna światło dzielić uśmiechem
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen Nash 7 lat temu
Dziwi mnie że nikt nie docenił tego wiersza.. widac zapaść jakaś.. jest dobry, ciekawy i obrazowy bardzo :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie