Dziadek

O sobie
dzisiaj byłem u córki
z córką
patrzyłem wnikliwie
widziałem dorosłe kobiety
i jedna miała obok siebie
jeszcze mniejszą
poczułem się dziwnie

kiedyś stroiłem je
w kiecki z lumpów
prałem pieluchy na metry
i podziwiałem kolejne zęby

życie mówi

nie wierzyłeś
w siebie
to nie mogło się udać
nie w tych czasach
bez kasy
z szefem co uznał
Stefańskiego Jasia
za obcego
gdy wieniec „Pitek i Witek”
pojechał bez ciebie
a jednak był
gdy żona szła do szpitala
a ty jechałeś na poligon
bo byłeś dobry
za dobry

krople szampana na zdrowie
jesteś kierowcą
jeden łyk
więcej nie wolno

31 lat temu
była niedziela
w sumie było nad ranem
gdy telefon zadzwonił

Ma pan córkę

super
wszystko w porządku
a miał pan wątpliwości

nie

ojciec wstawaj
już czas na nas
do rana powinniśmy
wytrzeźwieć
3
28 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
halucynacja, która nie miała prawa się urzeczywistnić; życie udowadnia, że potrafi :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie