Dym

Egzystencjalne
Cisza na podwórzu.
Psy już dawno śpią,
A gorzki smak papierosa
Nienaturalnie poszerza źrenice.
Dym unosi się gdzieś i znika,
Rozpływa się w zastygłym powietrzu.
Chwilami chcę być jak on,
Jak ten dym i odejść,
Stanąć nad przepaścią,
Nie robiąc kroku w przód ani w tył.
Po prostu się rozpłynąć.
5
98 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

krYha200 11 lat temu
Fajne :)
A
alali 11 lat temu
też tak mam czasami:)
zyga66 11 lat temu
mmm...kiedyś też paliłem...radzę rzucić ;)
Helen 11 lat temu
A ja czerpię przyjemność z paleniaaa:))) smakuje mi i uspokaja nerwy jeżeli takowe wystąpią:)))))pozdr.
A
alali 11 lat temu
Helen ,Ty palaczko jednaaaaaaa...ja od jutra rzucam:))
zyga66 11 lat temu
Helenko, herbatka lepsza ;)
Helen 11 lat temu
Alali a ja niee:DDD bo lubię:* ale powodzenia!--Zyguśś kawusia też...:*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie