Droga

Melancholia
za ciasne myśli
ubrane w za mały prochowiec
w głuchej codzienności
zamilkły już dawno
by mniej cierpieć

wyprane z marzeń wspomnienia
ciążą jak kula u nogi
dają się we znaki
przy dłuższej podróży
kiedy znużone widokiem oczy
zamykają się na chwilę
by znów kroczyć w mroku

obolałe wargi
zastygłe w grymasie sprzeciwu
są jak wrota
zamknięte na puste słowo
kocham

...
7
127 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
Oj bardzo wyboista ta droga współczesnego człowieka
D
donata 6 lat temu
Oj bardzo wyboista ta droga współczesnego człowieka
jaropasztii 6 lat temu
wiersz dwuznaczny.

pozdrawiam...
wiesiekza 6 lat temu
Bardzo mocny i poetyczny w wymiarze uczuć i człowieczego losu tekst, nie boje się słowa Piękny wiersz
leopard 2 6 lat temu
za ciasne myśli
ubrane w za mały prochowiec

- błąd logiczny;
małemu rzadko kiedy bywa ciasno
*Mystique* 6 lat temu
leopard 2 Widać, wiesz o czym mówisz...z tym małym...

Hehehe świetne: małemu rzadko kiedy bywa ciasno:-).
:-D
leopard 2 6 lat temu
Mystique, to
leopard 2 6 lat temu
... to cios poniżej pasa.
Gniewam się na Ciebie.
gizela1 6 lat temu
twoje pisanie niefiasto to jakieś nieporozumienie..jeszcze dodam że w ogóle nie czaisz nuty
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie