Deszcz

Melancholia
Muszę iść na spacer teraz.
Chmury widać już za oknem.
Dla mnie to żadna bariera,
nie przejmuję, że znów zmoknę.

Chyba nic mnie tu nie trzyma
zatem w pośpiechu wychodzę.
Pytania mnożą, ów grymas.
Czy siebie odnajdę w drodze?

Mocno teraz rozpadało.
Ptak na zewnątrz śpiewa cicho.
Ulga przyjdzie, stworzy całość.
Coś we wnętrzu mówi mi- chodź.

Piękno widać dookoła,
kiedy zwiedzam okolicę
jednak ucieszyć nie zdoła-
deszcz zna moją tajemnicę.
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
Torn 3 lata temu
Ciekawy pomysł na rodzaj otwartego tekstu. Niebanalne ujęcie. Jak sądzę, konsekwentna rytmika, w (tak to ujmę) metrum 4/4. Nie do końca jednak pewne inwersje słów w wersach są stylistycznie poprawne.Uproszczenia w rodzaju Mocno teraz rozpadało nie jest poprawne. Zachowujesz rytmikę (8,) ale ujęcie traci sens bez się. Lub w innym miejscu - Pytania mnożą, ów grymas. Czy po Pytania nie powinno być się? Ogólnie - podoba mi się. Dość lekko kreślony z ładnym otwarciem tekstu, rozwinięciem i finałem kończącym całośćw, w ujęciu; 1-na strofa, 2-wie i ostatnia kończąca.
Pisząc - szukamy rozwiązań, by słowa, na których nam zależy - pozostały w tekście - równocześnie zachowując poprawność stylistyki, składni i gramatyki. T.
gizela1 3 lata temu
..no napefno
*Mystique* 3 lata temu
Deszcz zmywa łzy, pochmurne niebo przysłania strapioną duszę.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie