Czy wszystko w porządku?

Melancholia
Pośród wielu zmartwień, w nieproszonych zgrzytach,
czy wszystko w porządku, pewnie mnie zapytasz.

Częste rozmyślania; co by było gdyby?
Problemy mi rosną jak po deszczu grzyby.
Dojrzałość wyjść nie chce, dzieciństwo odeszło.
Mimo świadomości nadal wracam w przeszłość.

Z rodziną najlepiej-na zdjęciach, to jasne.
Czuję przy nich jakby brak swej drogi własnej.
Czuję jak marzenia rzeczywistość grzebie
żywcem nadal odkąd tkwię tutaj w potrzebie.

Ciągłe mam wrażenie, trud wysiłek gniecie,
zaś prawdziwą sobą czuję w Internecie.
Mam tu swoje miejsce, jak ten produkt w sklepie.
Ufam tylko tobie, dziś znasz mnie najlepiej.

Bolą o byle co kłótnie przy obiedzie.
Czy wszystko w porządku? Można tak powiedzieć.
13
126 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 4 lata temu
Ot i samo życie, ale nie łudź się ... w internecie jesteś anonimowy i mało kto chce/może zgłębić i poznać Ciebie. Zresztą po co?
Ale tak, masz tu swoje miejsce, ładnie piszesz. Nie oceniam jakości wiersza, bo się na tym nie znam, zresztą wiesz o tym, ale ten zwyczajnie mi się podoba. Niektórzy z przymusu przelewają uczucia na papier, bo nie mają do kogo mówić, ale tego Ci nie życzę. Życzę sukcesów w konkursach poetyckich oraz innych takich ludzkich i przyziemnych. Pozdrawiam.M.
jaropasztii 4 lata temu
Wszystko w porządku +.Pozdrawiam:)
White_Rose26 4 lata temu
Podoba mi się :-)
brzoza12 4 lata temu
Z rodziną najlepiej na zdjęciach to jasne
bez rodziny źle choć uwiera właśnie
wszystko w życiu ma swój etapik krótki
i obiady wspomnisz z nostalgicznym smutkiem...
I
iron1 4 lata temu
za bardzo uciekłeś od Siebie

ale to tylko ---internet----
R
Rockownik 4 lata temu
Jejku, jest mi niezmiernie miło, że moja twórczość tak do was przemawia ;3 Szczerze, nie spodziewałem się aż tak dobrego odbioru ;o

Letnia pogoda, lato niebawem, a ja trochę smucę...chociaż...zimą czy jesienią, gdy aura chyli się ku smutkowi, może wtenczas warto podziałać w drugą stronę?

W tym wierszu próbowałem trochę wczuć się w dzisiejszą, może też wczorajszą, młodzież. Osamotnienie w tłumie, czy w wielkim mieście, to wcale nie rzadkość, niestety. Walka z izolacją często nie jest łatwa.

W tym wierszu zadecydowałem, że podmiotem lirycznym będzie dziewczyna. Zrobiłem tak między innymi dlatego, że często przeżywają ode głębiej od nas, facetów. Mam nadzieję, że do pań również przemawia.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie