czerwień na wodzie

O życiu
ukrywaj swój niepokój powiedział jej przyjaciel
inaczej będziesz naga pośrodku obcych graczy
niechcianą niepomyślną ironią na pastwisku
a przytyk będzie złością jak kamień w bucie cisnąć

nie pozwól żeby kłamstwo wygryzło przeznaczenie
słoma wylezie z butów i będzie plotła brednie
nie mając nic innego złym kołem się zatoczy
by tylko dopiąć swego i napluć prosto w oczy

odrzuć zepsuty owoc i gorycz w sobie ściśnij
zmień ją we wrzący gejzer w skondensowane myśli
przekształcaj w nowe perły swobodnie zwykłe słowa
niech w żyzny kraj popłynie znów rzeka purpurowa

gdy przyjdzie dzień rozstania i znajdzie ujście w morzu
zostanie bukiet wspomnień z czerwonych liści klonu
jak krew wypełni wodę powoli będzie płynąć
przysłoni ciemne głosy pijawki wcześniej zginą
13
147 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 12 lat temu
wrzący gejzer skondensowanych myśli-mię się już przyśnił.
C
cenica15 12 lat temu
Kamień w bucie, słoma, strasznie to niewygodne. Jarku, bardzo dużo nagromadzonych emocji, wizji. A propos ironii, ona zabija każdą wrażliwość.
JKZ007 12 lat temu
Z emocjami i myślami różnie bywa. Czy to mądre, czy głupie,a może zwyczajnie nudne, źle napisane, zostawiam do do rozważenia innym:) Pozdrawiam.
Beatrice 12 lat temu
plus za trzecią zwrotkę :-) pozdrawiam :-)
ogród 12 lat temu
Na wszystko, Jarku, jest czas, na wszystko... Na wejście smoka też. Gdy miną pierwsze wrażenia, opadną emocje, do serca wraca spokój. Na wodzie pojawiają się barwne refleksy, niekoniecznie z krwi. Słońce ma inny deseń, inny niż wczoraj, cieplejszy... To wszystko się dostrzega, gdy słoma z butów wypadła, nie uczyniła żadnej krzywdy - a wręcz przeciwnie: poniosła totalną klęskę, bo tylko słomą była. Czas kołem się toczy, spojrzenie prosto w twarz, prosto w oczy, gdy staje się przed lustrem. Jeszcze trochę i będzie wiosna, czas pisania nowych wierszy, może lepszych. Gejzery są ciepłe nawet zimą. Ale proste słowa zamienione w perły - to wyjątek. Ewenement na światową skalę, dar dany nielicznym. I to by było tyle przy porannej kawie.
Ressa 12 lat temu
Muszę przyznać, że potrafisz ciekawie opisywać emocje i zachowania. Sens dosłowny wydaje się prozaiczny, ale po wgłębieniu się treść utworu nabiera on głębszego znaczenia. Odnosi się bowiem do każdego i poniekąd każdego też opisuje.
JKZ007 12 lat temu
Dziękuję za taki komentarz Ressa. Miło mi, że ten tekst jest dla Ciebie taki, jak właśnie chciałem żeby był :) Pozdrawiam Ogródku:)
ogród 12 lat temu
Ślę pozdrowienia z Alaski, JKZ. Minus dwadzieścia dwa na termometrze, ale za to piękne, bezchmurne niebo i cudne stoki w śniegu:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie