Czegoś zabrakło
za wiele słów padło
niepotrzebne spojrzenia
bezradne gesty
zbyt wiele minut
godziny upłynęły
wystygła pościel
miało być pięknie
w myślach budowałam przyszłość
odmieniałam siebie
czegoś zabrakło
coś się wypełniło
zasłony opadły
...
dziś wiem
łzy nie są oznaką słabości
niepotrzebne spojrzenia
bezradne gesty
zbyt wiele minut
godziny upłynęły
wystygła pościel
miało być pięknie
w myślach budowałam przyszłość
odmieniałam siebie
czegoś zabrakło
coś się wypełniło
zasłony opadły
...
dziś wiem
łzy nie są oznaką słabości