czarny odcień bieli
już się nie spieszę
zwichnięty obcas uczy pokory
zuchwała pewność opuściła oczy
beznamiętnie mieszam ciszę
w pustej przestrzeni
marznę otulona złudzeniem
żar wygasł
rozdmuchuję popiół
zwichnięty obcas uczy pokory
zuchwała pewność opuściła oczy
beznamiętnie mieszam ciszę
w pustej przestrzeni
marznę otulona złudzeniem
żar wygasł
rozdmuchuję popiół