cokolwiek powiem

śnię coraz szybciej agonie lat
skóra jak brzozy w bieli
dłonie z szelestu osypane w ciszę

ziemia - matka spojrzy
mały ten człowiek z utopii
do czasu przyłożył usta
zamilkł

włosy wzdłuż wartkich strumieni
oczy znad urwiska jak w słońcu
ptak który przepadł nim pojął
zrozumiał
10
61 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
mkc47. Weś sie w garść: - ...napisz coś o.... Rumie ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie