chłód nocy
w księżycowy płaszcz otulona
ogrzewam serce nadzieją
gwiezdny pył rozpędza
nagromadzone smutki
by wieczność zamienić w chwilę
i słowa w ciszę
ogrzewam serce nadzieją
gwiezdny pył rozpędza
nagromadzone smutki
by wieczność zamienić w chwilę
i słowa w ciszę