Bukowina 2

Wspomnienia
W Bukowinie dom
sen, sielanka, zdrowie
serce lipca i zboża sierpniowe.

A niecierpliwość brutalnego powiewu
przecina line z praniem
nonszalancko przeszły
znów podłoga brudna

Nie ma zwrotu wiatr pędzi
nie czeka nie słucha
pisk ucho targa cierniem
jak zganione psisko


z uśmiechem od ucha do ucha :)
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
Ten wiersz jest z dedykacja dla specjalnego poety i zapewne niezwyklej osoby, która sprawiła ze na chwile zapomniałam o Bożym świecie i zajęłam się poezja :)...
K
kaja-maja 9 lat temu
jak to Bukowina Tatrzańska domy ma pensjonaty jak też Góry swoje Góry gdzie wiatr wpadnie i w koło zatańczy by na Babiej Górze
księżycowi kolebkę wyszykować ,też po linii przechodzi i błota omija w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie