Boję się nocy

Od siebie
boję się nocy

kiedy przychodzi
zamyka za sobą wszystkie okna
zasłoną ukrywa resztki prywatności
szarpie ze klamkę
sprawdzając czy drzwi już zamknięte

nagle wnętrze wypełnia półmrok
przy ścianach odzywają się stare meble
kukułka wykrzykuje dwunastą
i nic nie zasypia
choć powinno

boję się nocy

tej obojętności słońca
co gwiazdom ustąpiło miejsca
wartę oddało dla księżyca

za ciemno w pokoju
by usnąć spokojnie
i na wpół przymknięte powieki
ciesząc choćby blaskiem z nieba
mrugającej gwiazdy
uspokoić na dłużej

boję się nocy
nim nad ranem
słońce zapuka do okna
szepcząc śpiewnie

już wszystko w porządku
7
47 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

alienCOM 10 lat temu
szczególnie gdy
noc zziębnięta
czai się u drzwi
znudzona
pełnią księżyca
niepokoi nasze sny
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie