Blooder- Martwe ptaki

Świat
Siedem miliardów paków,
piętnaście rożnych gatunków,
i miliony wydawanych dźwięków.
Zespolone w jednym kluczu,
stare umierają,
a młode na ich miejsca czekają,
i chociaż na rożnej wysokości lecimy,
każdy z nas wlatuje w chmurę,
na chwile przez błędy tracąc drogę.
Jedni unoszą się coraz wyżej,
drudzy spadają coraz niżej,
trzeci jak sępy rozerwą twoje kości,
pozbawieni jakiej kol wiek czułości,
nie zdając sobie sprawy ze swojej dzikości,
czwarci to orły które upolują Ciebie,
a potem rzucą na glebę
Nie liczy się czy jesteś gołębiem, wroną lub kanarkiem,
każdy z nas podąża swoim szlakiem,
i pomimo że możesz być zwykłym buntownikiem,
im wyżej się wznosimy,
tym mocniej upadamy.
Ziemia to ich cmentarz,
trafiają tu Ci którzy nie mogą już lecieć na skrzydłach,
a siły stracili bijąc się w życiowych anomaliach,
bezwładnie nurkują w dół,
ich koniec jest bliski,
zapomniani nawet nie pomorze im duch boski.
Ci którzy upadek przeżyli,
swoje nadzieje już zniszczyli,
bez powrotu tu przybyli.
Leżąc wśród szkieletów swoich dawnych towarzyszy,
czekają na swój zgon,
wydobywając z siebie krwi woń.
Czują ból,
i słyszą wokół siebie rój much,
czeka na nich bolesne rozerwanie przez szczury,
lub długo trwały rozkład od środka.
I chociaż z daleka omijamy to miejsce,
to każdy z nas będzie kiedyś martwym ptakiem
1
37 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A.noniM 12 lat temu
Takie trochę proste i dziecinne. Ale może się nie znam.
Trochę błędów
Natia1418 12 lat temu
Mi się podoba , prawie rozpłakałam się czytając ten wiersz . Nie rozumiem dlaczego ma ujemną opinię . :) Ode mnie masz plus , tylko końcówka trochę mi się nie podoba ale poza tym jest ok ;)
tomek1972 12 lat temu
Witaj. Za cholerę nie mogę nie widzę tu logiki. Takie siedem miliardów słów nie zespolonych w żaden klucz.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie