Bez znaczenia
Mija dzień za dniem.
Wszystko jest takie same.
Codzienność jak zawsze kroczy swą ścieżką.
Chociaż ostatnio miałam zmartwienie.
Wtedy najbardziej zabrakło mi z Tobą rozmowy.
Powiedziałeś zawsze możesz, zadzwonić.
Wstydzę się.
Przecież nie byłam kimś wyjątkowym.
Stworzyłam sama sobie urojony opis.
Wyobraźnią, nie wybredzając.
Ale nieważne...
Wszystko jest takie same.
Codzienność jak zawsze kroczy swą ścieżką.
Chociaż ostatnio miałam zmartwienie.
Wtedy najbardziej zabrakło mi z Tobą rozmowy.
Powiedziałeś zawsze możesz, zadzwonić.
Wstydzę się.
Przecież nie byłam kimś wyjątkowym.
Stworzyłam sama sobie urojony opis.
Wyobraźnią, nie wybredzając.
Ale nieważne...