„Banknot, czy moneta?”

O życiu
„Banknot, czy moneta?”.

Siedzę późną nocą,
ciszą otulona.
Już zmęczona ciałem,
duszą zmęczona.
.
Myśli wokół pełno,
nie nadążam za nimi.
Przebijają się jedna na drugą.
Nie dając spokoju.

Automatyczna pralka czyni swą powinność.
A jej wirowanie ze śpiączki rozbudza.
Choć powieki już twierdzą, że cuchnie nudą.
Na pewno, by chciały już dać w długą.

Tak samo jak moja fizyczność,
na wąskich oparach jedzie.
Niejeden kryzys pożegnałam, choćby w.
biedzie.
.
I w tamtym tygodniu i w tym mnie tulił.
Lecz dostał kopa i spadaj ciulu.
Chociaż wiem, że nie jestem robotem.
Działam już poza energią.

To jeszcze ta jedna bateria wciąż miga.
Gdzieś tam w oddali widać przebicia.
Przydałby się urlop od obowiązków i życia.
Na pograniczu wytrwałości, gdzie wciąż dominuję ból kości.

W ostateczności mogłabym się poddać.
Tak, by było łatwiej.
Marnując swój czas i wysiłek na marne.
Lecz, czy o to w tym wszystkim chodzi?

Ktoś, by rzekł taka młoda.
Nie narzekaj.
Bo ja w Twoim wieku -.
Wiem skończ człowieku.

To co przeżyłeś jest Twoim wspomnieniem.
Ja swoją historię układam samodzielnie.
I nie wiem, czy wiesz, może kiedyś
akurat poznasz jej treść.

Póki co bywaj, muszę wracać do pracy.
Takie niestety skomplikowane czasy.
Haruję i nici mam.
Zostawiając wypłatę u sklepu bram.
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 2 lata temu
Siedzę późną nocą,
ciszą otulona.
Już zmęczona ciałem,
i duszą zmęczona.
.
Myśli wokół pełno,
nie nadążam z nimi.
Przebijają jedna drugą.
Nie dając spokoju.
leopard 2 2 lata temu
wiedziałem że to rockownik dał plusa; podejrzewam, że w ten sposób prubuje znaleźć żonę; czy tylko na poezje.pl? - tego nie wiem, ale poluje chłopczyna ...poluje , bo każdy orze jak może :)
White_Rose26 2 lata temu
Hmmm ostatnio Ty również dałeś plusa , co mnie zdziwiło drogi Leopardzie.
Ale to było miłe. Pozdrawiam.
T
TomaszŚwiatły 2 lata temu
Jesteście siebie warci. Sami. W objęciach mistrza. Wiersz nudnawy, bardziej jak opowiadanie zmęczonej życiem krejzolki. Wrzucając się tutaj sama się prosisz o pengę. Więc proszę. Daję z siebie wszystko. Homer to to nie jest. Burżuj z ciebie kipi i wylewa się drogami, więc proszę mała, daj sobie siana. Nie idźcie tą drogą. Psy nie lubią warczeć. Innej drogi nie ma.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie