...a ty chciałbyś teraz...

bym chętnie ciebie posoliła
namiętnie popieprzyła
w ustach posmakowała

z pełnym dopełnieniem
doskonale wiesz czego pragnę
pocałunkami jeszcze zalej
według swojego uznania

mogą być ciepłe
mogą być zimne
ważne by smakowały
i szybko się gotowały

po samą szyjkę
na leżąco na stojąco
w pozycji skośnej
zakorkuję ciebie

z wielką namiętnością
podnosząc rozkoszy smak
w całkowitym pokryciu
byś nie opadł a wilgoci
degustujący poczuł smak

mój ogórku zielony
***
teraz wiesz gdzie jeden się kisi
inny z rozkoszy zalewa

też i ja czekam
na swojego
oczywiście
bez pędzenia
ogóreczka zielonego...
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zuzzaak 8 lat temu
bardzo ciekawie, niedosłownie, z nutką zaskoczenia ;)
wielka sowa 8 lat temu
to ci sie udalo
K
kaja-maja 8 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny :)przesyłam:)

wielka sowo- widzę że schlebiasz mnie w:):)
jak też chyba wiesz,że nie jedni to powiedzą
'człowiek albo siebie zna
albo nic o sobie nie wie
jedynie wymaga
przez co w życiu upada' w:):)
jaropasztii 8 lat temu
bardzo dobry tekst mocny lubię kisić ogóra)-;
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie