a

kiedy umarłem
wcale nie było mi smutno
mogłem sobie pospać
ile dusza zapragnie

gdzie wtedy była i co robiła
nie interesowało mnie wcale
hulaj dusza! - wołałem tak
choć coraz słabiej

powoli bladłem
aż w końcu zgasłem
co było potem nie pamiętam

co teraz? teraz czujemy się świetnie
i rozumiemy bez słów w nieustającej ekstazie
w lawinie wciąż nowych pomysłów
bujamy na falach światła

jest nic
co było to
nieważne ;)
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
je(d)no ale do tytułu a(utoironia) (;
wielobarwna 8 lat temu
może on nie żył wcale skoro teraz jest nic( a podoba się sens bez)
K
kaja-maja 8 lat temu
jak to po śmierci
snu starczy
nie tak jak za życia w:)
I
iron1 8 lat temu
.....światło nie gaśnie -----śpi tam gdzie nikt nie patrzy.....
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie