***

opowieść jest o tym jak zbieramy poziomki
wokoło pustynia
zupełnie jakby miało padać przez pół roku
bez znaczenia i tak nie mam pamięci

ani do nazwisk ani do czasu
zima się skończy i weźmiemy się za ręce
na dobre i na złe na
zawsze -tak brzmi zakazane słowo
bo bez pokrycia bez dachu nad głową
4
211 odsłon 19 komentarzy

Komentarze (19)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
Faktycznie inne. Bez składu , ładu i polotu.Proponuję wyjście z bezdomności.
bellaona 9 lat temu
opowieść jest o tym jak zbieramy poziomki - ten wers chwyta za serce
bellaona 9 lat temu
na dobre i na złe na
zawsze -tak brzmi zakazane słowo
bo bez pokrycia bez dachu nad głową

- nutka nadziei i zwątpienia, wiara w przyszłość ale bez wiary ze się uda

podoba mi się sposób w jaki to pokazałaś
nieanna 9 lat temu
lubię przerzutnie, jeśli są sensowne bądź wyznaczają jakiś rytm. tutaj to jest sztuczne. a o poziomkach tu już było wiele razy - nuda.
ciezjem 9 lat temu
nieanno, tekst mi tu w dużej mierze niestety podzielił się automatycznie ergo sztucznie i bez mojego udziału. Długie wersy poprzerzucało przy dodawaniu. Ale zachowała się celowa przerzutnia na końcu, a to na niej opiera się pointa, więc sedno zostało uratowane. Edit: Wycięłam dwa przymiotniki i już wersy wróciły na zamierzone miejsce.
leopard 2 9 lat temu
a co to jest pustyń?
leopard 2 9 lat temu
i jaki ma związek zbierania poziomków z opadami przez pół roku
leopard 2 9 lat temu
...i tak nie mam pamięci ... - więc może to nie chodzi o pół roku a o pół godziny albo dnia?
leopard 2 9 lat temu
i jakby na potwierdzenie;...ani do nazwisk ani do c z a s u
leopard 2 9 lat temu
na dobre i na złe ...na -

możliwe, że ta produkcja miała wpływ ...na -

autorkę ;))
leopard 2 9 lat temu
zawsze -tak brzmi zakazane słowo
bo bez pokrycia bez dachu nad głową

...
to szczyt poezji i poetyki w wydaniu przeczkolanki :)
ciezjem 9 lat temu
leo, pozdrawiam- zakochana w Macierzyńskim przedszkolanka,wieloletnia żona me to, posiadaczka miliona kont na poezje.pl.
leopard 2 9 lat temu
nie znasz pełnego znaczenia słów i z tego wynika to, że łączysz je niefortunnie, jak ktoś kto uczy się języka i próbuje coś w nim przekazać. czasami bywa to śmieszne, czasami zaskakująco odkrywcze, ale czasami ciężkie, nieporadne i toporne;
zgadnij, do której grupy zaliczę twą poezję? :))
leopard 2 9 lat temu
...chociaż; zbieranie poziomek wokoło pustynia
... jest śmieszne :))
ciezjem 9 lat temu
Dokładnie, jestem przedszkolanką, więc znam tylko słowa dwusylabowe-to przecież fakt autentyczny. Podobnie jak i to,że na tym portalu w zasadzie nie ma wierszy. Oraz to, że parafrazując moje uwagi, usiłujesz wykazać się sprytem. Jakieś wnioski? Ps. A słyszałeś,że niektórym tutaj znikają komentarze? To straszne,nie sądzisz?
ciezjem 9 lat temu
Swoją drogą to nawet zabawne,że czynisz tekstowi zarzut z tego, co jest jego osią interpretacyjną.
Bardzo wysoki poziom grafomaństwa - niewielu taki osiąga! Brawo!
ciezjem 9 lat temu
Liściu, ty mówisz!!!!!!!!! Szok!
JKZ007 8 lat temu
Tego nie pamiętam, a może? Ludzkie na zawsze brzmi śmiesznie jak patrzy się na pustynię; i nie myślę o pustyni. Nie rozumiem zimy; nie myślę tu o porze roku. Zbieranie poziomek nikomu nie jest obce, ale ten deszcz, w którym znów znikasz. Zostawia tylko płaszcz. pod gołym niebem- Tak sobie zmieniłem , nie wiem czy ze zrozumieniem.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie