***

zostawię po sobie parę brudnych ubrań
i kilka pomników postawionych przypadkom
z garści niedopałków wrzuconych do kielona
ulepię wiersz przyjaciołom
popiół ofiaruję wiatru

na pożółkej kartkce która miała być wieżą
albo zdjęciem zapamiętywanego krajobrazu
zakreślę kołem co było dla mnie pięknem
a co stało się drzazgą w oku
resztę oddam rzece

...ale to za jakiś czas

bo dzisiaj pragnę świat całować w czoło
jak kobietę z którą idąc po omacku za rękę
potykam się o szczęście i świeże kwiaty
jakbym był to nie ja
1
18 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 9 lat temu
ostatni wers bym podzielił:
jakbym był
to nie ja
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie