zbliżenia

Natura
skończyło się lato
rude szczęścia spadają do stóp
jak w piosence
dwa dla żony - dwa dla mnie
świeże i ciepłe jak bułeczki

park tonie w złocie
na książce i ramieniu przysiadły ważki
obok na liściu odpoczywa motyl
wtopieni w naturę jesteśmy jesienią

to ona nas odnalazła
jak kasztany
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 5 lat temu
Nad stawem jak czytałem jeden ze swoich wierszy motyl usiadł na kartce, ważka też innym razem, wiersz ładny trochę nostalgiczny
Pozdr
Helen 5 lat temu
Jesień, przypomina mi że mam coraz starszy pesel i cieszę się z głupot. Bardzo relaksacyjny wiersz:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie