pełnia

Erotyczne
odrobina
wyobraźni i szaleństwa
blask księżyca pobudza zmysły

wędruję po niebie
dotykając każdej z gwiazd

świecą coraz jaśniej

zapalam następne

przemierzam mleczną drogę
docieram na szczyt

zanurzam się w otchłani
niekończących się iluminacji

osiągam wieczność
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
lubię w wierszach tematykę nieba :)
karioka83 14 lat temu
Kto kocha, ten żyje wiecznie... Trafnie wyrażona myśl! Podoba mi się utwór, choć jest czymś więcej niż tylko erotykiem. A może właśnie dlatego... Pozdrawiam, Andrzeju ;))
ibis49 14 lat temu
Masz rację Marzeno, ten wiersz jest czymś więcej niż erotykiem:):)
ibis49 14 lat temu
Wiesz ajw, myślę, że niebo jest w każdym z nas:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie