myśli owiane bryzą

Natura
tutaj czas się zatrzymał
przysiadł uśmiechnięty na sośnie
i spogląda na wzburzone morze

wiatr rzeźbi fale na piasku
mewy kłócą się o okruchy chleba
dzikie róże zrzucają
płatki na leśną ścieżkę

drzewa niczym rycerze
pełnią wartę na białym zamku
a grzywacze zostawiają pianę na plaży
jako gniew Neptuna

nic się nie zmieniło tylko w powietrzu
zabrakło intensywnego zapachu żywicy
wpatrzony w zachód słońca milczę
cóż znaczą moje słowa
kiedy przemawia natura
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 5 lat temu
Cudnie, jestem za naturą:) pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie