mglisty sen

Mroczne
wilgotne opary przykryły
całunem beznadziei
jestem w środku niebytu
rozpuszczam się
w mlecznych tumanach

nie ma gwiazd księżyca
nawet ciemność przegrała
z gęstą rozpaczą

wtapiam się w niepamięć
odchodzę na wyspy zapomnienia
gdzie zagubione dusze
szukają nieistniejących drzwi
12
111 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
raczej mroczny :)
ibis49 13 lat temu
Masz rację trochę mroczny. Pozdrawiam:)
karioka83 13 lat temu
Bardzo ciekawie oddana atmosfera oniryczności, beznadziei, rozpaczy... To prawda: mgła jest gorsza od ciemności... Nie można rozproszyć jej światłem, ale ... tym wewnętrznym światłem, nadzieją- tak! I tego Ci życzę z całego serca! :) Zastanawiam się , dlaczego u Ciebie tak często obok wierszy pełnych miłości, optymizmu, entuzjazmu pojawiają się tak pełne beznadziei wiersze...:( Chodzenie w mgle oznacza brak orientacji w sytuacji życiowej śniącego... Poczucie pogubienia się...Tak mówia wszystkie senniki...
ibis49 13 lat temu
Nie wierzę w senniki:) a ten wiersz to czysta fantazja, tylko tytuł sugeruje co innego, bo takie coś nie może zdarzyć się w rzeczywistości:) Pozdrawiam Marzeno:):)
karioka83 13 lat temu
Zapominasz,że ja mam klucze do odczytywania tego, co nawet podświadome... Czyli nieuświadomione nawet dla autora...;P
Ale cieszę się ,że autentyczny Twój nastrój- UŚWIADOMIONY- jest lepszy niż ten ukazany w wierszu! ;P
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie