majowy poranek

Natura
jak mam opisać piękno gór
wznoszących się dumnie
na granicy horyzontu

intensywną zieleń lasów
łączących się
u podnóża szczytów
ze złotymi polami rzepaków

łąki pełne dmuchawców
stokrotek jaskrów dzwonków
błękit nieba blask słońca

lot myszołowa zataczającego koła
nad polami wschodzącego zboża
które niedługo zamieni się w falujące łany

jaki poeta albo malarz
może się równać z ręką Stwórcy
słowa farby nic tu po nich

to jest jak śmiech dziecka
jak radosny śpiew duszy
jak dotyk anioła

widzę czuję słyszę
ale nie oddam tego piękna
lecz pragnę go jak kania dżdżu
8
101 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Kwintesencja Piękna...;) Aż chciałoby się za Norwidem powiedzieć:,, Bo piękno na to jest by zachwycało/Do pracy- praca, by się zmartwychwstało... Śliczny obraz namalowałeś...:) To, czego pragniemy, o czym marzymy- mówi bardzo wiele o nas...;)) Pozdrawiam majowo:D
K
kaja-maja 13 lat temu
ładnie...
góry przy blasku słońca są jak tęcza
mienią się brokatem w:)
ibis49 13 lat temu
Dziękuję i odpozdrawiam serdecznie Marzeno:):)
ibis49 13 lat temu
Pozdrawiam Kaju-maju:)
gregorsko 13 lat temu
wiosennie i ciepło mi się zrobiło :-)
ibis49 13 lat temu
Bo jest wiosennie i ciepło:) Pozdrawiam Gregorsko:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie