Wróg
Wróg brata mego
Jest też moim wrogiem,
Szanowny kolego!
Nie będzie więc Twoim Bogiem
Człowiek, którego nie masz za swego
I proszę,
Nie patrz na mnie wilkiem,
Trzymaj się swetra matczynego,
Skoro praca wczesnym rankiem
Ma wieść do serca rozkołatanego.
Jest też moim wrogiem,
Szanowny kolego!
Nie będzie więc Twoim Bogiem
Człowiek, którego nie masz za swego
I proszę,
Nie patrz na mnie wilkiem,
Trzymaj się swetra matczynego,
Skoro praca wczesnym rankiem
Ma wieść do serca rozkołatanego.