tylko czas
ślimaczy krok bez błysku reflektorów
zatoczył krąg i drąży uśpione kalendarze
bez natarczywych lęków bez ulewnego deszczu
nie boli już nic
tęsknota i płacz dziecka wyciszone za dnia
a noc stała sie ciemniejsza
przestały szczekać psy nikogo nie wywęszą
wysoko gdzieś
tylko ptaki gubią pióra ze strachu przed udręką
zatoczył krąg i drąży uśpione kalendarze
bez natarczywych lęków bez ulewnego deszczu
nie boli już nic
tęsknota i płacz dziecka wyciszone za dnia
a noc stała sie ciemniejsza
przestały szczekać psy nikogo nie wywęszą
wysoko gdzieś
tylko ptaki gubią pióra ze strachu przed udręką