portret

Smutne
przywolujac czas
na szkle
dotykiem ust
smakuje chlod
w wilgotnych oczach
ukryty glod
zaznacza godziny
zawieszone w prozni
obrazy z dawnych lat
czarno biale wychodza z kadr
malujac portret bezbarwny
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Mnie też kadr coś psuje - to na rekrutacji do pracy było, czy co? W ogóle wyciąłbym tę linijkę. Końcówka - malują bezbarwny portret.A poza tym weź wreszcie kredki. Reszta wiersza ma fajny klimat tęsknoty. To jakby tyle z mojej strony. Pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie