odjazd
słońce ucichło w dniach zmęczonych myśli
zmywając krople z przymrużonych powiek
dzisiaj do ślubu prowadzą ulice
żegnając stare domy
astralnie pozostaję cząstką w pustym pokoju
gasnące świece o smaku waniliowym
przypominają lody za rogiem byłej kamienicy
o brzasku chwytam ostatnie promienie
i przenoszę światło do nowego życia
zmywając krople z przymrużonych powiek
dzisiaj do ślubu prowadzą ulice
żegnając stare domy
astralnie pozostaję cząstką w pustym pokoju
gasnące świece o smaku waniliowym
przypominają lody za rogiem byłej kamienicy
o brzasku chwytam ostatnie promienie
i przenoszę światło do nowego życia