A gdy już poznasz..
•
a gdy już poznasz zgłębienia me czary
i ubogość moją pachnącą bzem
prysną smutki znoje i mary
zakwitniesz najcudowniejszym snem
wplotę cię w warkocz pachnący sianem
zahulam wśród łąki zatańczę do łez
co wieczór ciszą i błogim czasem
będę wchodził w sen twój niczym w jesień jeż
a rankiem barwy będę kładł ci w oczy
od których pierzchnie cały życia cień
po przejechanej wielkim wozem nocy
tryśniesz pokojem i w nieba sień
a gdy już poznasz zgłębienia me czary
i ubogość moją niczym ptaka sen
pryśnie klątwa która wciąż bez miary
układa dni moje w jeden ciężki tren.
i ubogość moją pachnącą bzem
prysną smutki znoje i mary
zakwitniesz najcudowniejszym snem
wplotę cię w warkocz pachnący sianem
zahulam wśród łąki zatańczę do łez
co wieczór ciszą i błogim czasem
będę wchodził w sen twój niczym w jesień jeż
a rankiem barwy będę kładł ci w oczy
od których pierzchnie cały życia cień
po przejechanej wielkim wozem nocy
tryśniesz pokojem i w nieba sień
a gdy już poznasz zgłębienia me czary
i ubogość moją niczym ptaka sen
pryśnie klątwa która wciąż bez miary
układa dni moje w jeden ciężki tren.