List do Pabla Nerudy
•
wyobcowałem kawałek ziemi dla Ciebie
przykryte piaskiem wersy mówią szepczą instruują
jakby dwóch starych przyjaciół w stylu angielskim
popijało herbatkę i opowiadało o poznaniu
tym przed i po kolejnej kobiecej planety
pomiędzy chodnikiem dłużą się spotkania nieobecnych
dotykać niewerbalnie potrafią tylko nieliczni
kiedy zapomnę skóra robi się bielsza niż kreda
a pod naskórkiem tworzą się bąble z ropy
przestałem numerować daty w kalendarzu
miał za duży wpływ na zdolność widzenia
dziś słucham bardziej ukrywam demony na kartce
przesyłam lekki uśmiech niebawem ponownie napiszę
przykryte piaskiem wersy mówią szepczą instruują
jakby dwóch starych przyjaciół w stylu angielskim
popijało herbatkę i opowiadało o poznaniu
tym przed i po kolejnej kobiecej planety
pomiędzy chodnikiem dłużą się spotkania nieobecnych
dotykać niewerbalnie potrafią tylko nieliczni
kiedy zapomnę skóra robi się bielsza niż kreda
a pod naskórkiem tworzą się bąble z ropy
przestałem numerować daty w kalendarzu
miał za duży wpływ na zdolność widzenia
dziś słucham bardziej ukrywam demony na kartce
przesyłam lekki uśmiech niebawem ponownie napiszę