List do Pabla Nerudy

wyobcowałem kawałek ziemi dla Ciebie
przykryte piaskiem wersy mówią szepczą instruują
jakby dwóch starych przyjaciół w stylu angielskim
popijało herbatkę i opowiadało o poznaniu
tym przed i po kolejnej kobiecej planety

pomiędzy chodnikiem dłużą się spotkania nieobecnych
dotykać niewerbalnie potrafią tylko nieliczni
kiedy zapomnę skóra robi się bielsza niż kreda
a pod naskórkiem tworzą się bąble z ropy

przestałem numerować daty w kalendarzu
miał za duży wpływ na zdolność widzenia
dziś słucham bardziej ukrywam demony na kartce
przesyłam lekki uśmiech niebawem ponownie napiszę
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 9 lat temu
Poznań piszemy dużą literą.
gregorsko 9 lat temu
To zależy w jakim kontekście używasz poznania ;-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie