List do Ewy Sonnenberg

Pamięć
sam na sam w obrębie planety podziwiam świt
gwiazdy podupadły chwilowo na zdrowiu
marzną w każdą sobotę grudnia

rozgrywam dziś kolejną partię szachów
poezja jest dialogiem pomiędzy życiem a śmiercią
czy znasz mimikę każdego wersu
przesuwając palcami po kartce
czuję się dotknięty
l
atarnie tak jak kiedyś mrużą oczy
stan ducha leniwie wykoślawiony
to w skrócie moje przemyślenia na dzisiaj
czekam na nowe kompozycje

Your soulmates
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 9 lat temu
nie czytuję cudzych listów, ...zwłaszcza ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie