List do Adama Mickiewicza

ostatnio nie byłem sobą
płatki przykryły tafle jeziora
pamiętam że widzimy więcej z głębi
siebie

z nikim nie musisz się witać
najlepszą wizytówką są słowa
wrócę na chwilę do dzieciństwa
rozbitych kolan i rumieńców w pogoni za piłką
do krainy beztroski

odziedziczyłem po Tobie spadek
wrażliwe spojrzenie
gdzie są ci filareci pisałem kiedyś pamiętasz
nic się nie zmieniło
tylko na nagrobkach przechodzącego tłumu
kredę zastąpił jad pająka

odpoczywaj byle blisko słońca
ja przyjdę wraz z deszczem
poznamy się na nowo
4
52 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 9 lat temu
Dobry wiersz :) siebie to i to do krainy beztroski bym wyrzucił, ale to tylko moja sugestia :) Pozdrawiam
gregorsko 9 lat temu
dzięki :-)
karioka83 9 lat temu
Ciekawy poetycki list-testament ;))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie