Cmentarzysko wspomnień

Mroczne
W mrocznym zamczysku stare mury wyją,
przenikliwym chłodem rubasznych przemyśleń,
kajdany trzeszczą w podziemnych lochach,
bezgłowa postać miga w mroku nocy.

Lokaj przechodzi ciemnym korytarzem,
niosąc na tacy bagaż swego wieku,
stare zbroje skrzeczą z utrapienia,
żylasty wąż wślizga się do komnat.

Bezgłowa postać przemierza błonia,
na płytkiej mieliźnie równowagę łapie,
przy starej mogile czuć woń zwiędłych kwiatów,
z martwych ciał wychodzą czerwie.

Te wszystkie zdarzenia ponury obraz tworzą,
znikną w sercu wraz z nadejściem wiosny
klatki wydarzeń jedna po drugiej,
odejdą w niebyt, w wieczne zapomnienie.
1
46 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
ech, ta puenta mi wiersz zmarnowała bo przestało być mrocznie. ale + za pozostałe :)
gregorsko 13 lat temu
Wezmę sobie tą uwagę do serca jak wymyślę lepsze zakończenie to zmienię :-)
gregorsko 13 lat temu
Jeśli płynie biedroneczka to bardzo się cieszę bo komplement z twojej strony to dla mnie przyjemność :-)
Sebastian Dema 13 lat temu
jak bardzo różni się od tych wierszy ,które publikujesz dziś.pozdrawiam.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie