....

Egzystencjalne
czy dojdę do tego progu
gdzie nie ma stopni są tylko łuki nieba
napięta cięciwa w każdym obłoku strzała
a oczy będą miały kształt kryształu

czy znajdę takie miejsce pełne nenufarów
które będę pielęgnować opuszkami palców
skąd bociany wzbijając się do lotu
zamienią się w papierowe listy

czy drzewo rozchwiane podczas wichury
wchłonie moje myśli
zamieni na drobne obawy
i rozpuści włosy jak pąki kwiatów
przykryje liśćmi niczym kocem
przed początkiem tygodnia
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie